banner
writings

Pytanie plonobrania

21 XII 2011


Siłą
Chłopięco lawiruję zieleńcem wieczoru
Trawiąc strzyżoną wegetację (jej kąty)
Przekrzykujących się pędów
Nęcących pośpiechów
- I znów -
Znam
Dialektykę łuny
Ścieżki śródmiejskie
Naelektryzowane głowy ulicznych pionów
Nie pamiętam…
Docelowej ciemni
Spirali przepychu, spinającej
Brzegi
Wysilam mięśnie, wyginam synapsy
Syte poły dwojących się płaszczów lokali
Ciążących stawów rozumu
Łomoczących pomiędzy,
Z, do
Nie moich domów
Stanu po-chwytu ciepła
W trzask wechikułów
Powrotu, ciepłej otchłani potu, łóżka
I zadumanego snu z krągłością owoców
W dłoni