Cuglarstwo
(19 X 2009)
Przeżuwam żyły słów wyprostowanych
Krętość ścieżek
Pól obutych
Traktów dla ogierów i eunuchów
Gdy
Pod niebem wielkich innowierców
Żną już plony
Śnią użytki
Brną już w Bachanalia Bałwochwalstwem
Gdy
Rozpędzeni rozbuchani przystajemy
Rozebraniem
Rżąc na grani
Wprost besztamy pracę ścięgien
Hecę granic
Map etyki normatywnej
Wyuczonych próbek braku
Wysuwamy
Deklarację żądań mocy
Zdobyć krocie, zrobić krok
Poza znamię powściągniętych granic smaku